Miasto w głowie: turystyka a dobrostan psychiczny
26.02.2025

Miasto w głowie: turystyka a dobrostan psychiczny

Wakacje zazwyczaj kojarzą się z odpoczynkiem, jednak dla niektórych turystów mogą stać się źródłem nieoczekiwanych przeżyć, które wywołują reakcje organizmu. Zjawiska te występują sporadycznie, lecz intensywne emocje wywołane przez historię, kulturę lub duchowe znaczenie danej lokalizacji mogą wpływać na stan psychofizyczny turystów. Dotyczą one osób odwiedzających specyficzne miejsca, w których różnice między wyidealizowanymi wyobrażeniami a rzeczywistością mogą prowadzić do nieoczekiwanych reakcji, takich jak lęki, dezorientacja czy poczucie przytłoczenia.

Do najbardziej rozpoznawanych syndromów psychosomatycznych związanych z podróżowaniem zalicza się m.in. syndrom paryski, syndrom jerozolimski oraz syndrom florencki.

Syndrom paryski jest jednym z najbardziej znanych zjawisk i dotyczy osób, które odwiedzają Paryż, zwłaszcza podróżnych z Japonii. Syndrom ten polega na silnym szoku kulturowym i psychicznym, wywołanym przez konfrontację z rzeczywistością miasta, która nie odpowiada wyidealizowanemu obrazowi z wyobrażeń turystów. Objawy syndromu mogą obejmować lęki, dezorientację, a nawet depresję czy halucynacje i są objawami psychopatologii związanymi z podróżą. Syndrom paryski jest uznawany za bardzo skrajną postać szoku kulturowego. Chociaż Paryż jest uważany za miasto romantyzmu i kultury, turyści mogą czuć się przytłoczeni tłumami, zgiełkiem, a także rozczarowani różnicą między rzeczywistością a obrazem z filmów czy książek. Dodatkowo istnieje przekonanie, że paryżanie niechętnie rozmawiają z turystami posługującymi się językiem angielskim.

Syndrom jerozolimski polega na urojeniach występującychy u pielgrzymów i turystów odwiedzających Ziemię Świętą, a szczególnie Jerozolimę. Osoby nim dotknięte doznają psychicznego szoku, który objawia się utożsamianiem z postaciami biblijnymi po wizycie
w miejscach związanych z historią religijną. Do tego rodzaju zjawisk dochodzi w wyniku zderzenia wyidealizowanych wyobrażeń pielgrzymów o Ziemi Świętej z rzeczywistością tych miejsc, co prowadzi do zaburzeń psychicznych. Intensywne przeżycia związane z duchowym wymiarem tej lokalizacji mogą wywołać silne poczucie zbawienia lub rozczarowania, w zależności od indywidualnych oczekiwań i doświadczeń pielgrzyma.

Syndrom florencki, znany również jako syndrom Stendhala, choć mniej znany, dotyczy turystów przyjeżdżających do Florencji. Zjawisko to jest związane z silnym uczuciem przytłoczenia i oszołomienia, które może pojawić się u osób mających kontakt z dziełami sztuki, architekturą i historią tego miasta. Dla niektórych z nich, zwłaszcza tych nieprzygotowanych na tak intensywne doznania artystyczne, może to prowadzić do nadmiaru bodźców, które z kolei wywołują silne poczucie przytłoczenia, zmęczenia i emocjonalnego chaosu. To przykład wpływu nadmiaru kulturowych wrażeń na psychikę turysty, który nie jest w stanie w pełni przetworzyć ogromu historii i sztuki, które go otaczają.

Zjawiska te, choć rzadkie, stanowią istotny przykład wpływu intensywnych emocji wywołanych przez podróże na stan psychofizyczny turystów. Wyjątkowość odwiedzanych miejsc, bogactwo historii czy duchowe znaczenie danej lokalizacji mogą prowadzić do sytuacji, w których rzeczywistość znacznie odbiega od wyidealizowanego obrazu w wyobrażeniach turysty.

Wszelkie prawa zastrzeżone • Miasta Historyczne 3.0 © 2026

Polityka prywatności

Proudly designed by Zensite logo